Connect with us

EDUKACJA

Wilczyca padła ofiarą myśliwych? Ślad urywa się w regionie

Opublikowane

w dniu

Stowarzyszenie dla Natury „Wilk” oferuje 6 tys. zł nagrody dla osoby, która wskaże osobę która uśmierciła wilczycę. „Warta” miała obrożę telemetryczną i była stale monitorowana przez członków stowarzyszenia. Niespodziewanie obroża przestała wysyłać sygnał w połowie października…

W grudniu 2022 po rehabilitacji wilczyca „Warta” wróciła do swojej grupy rodzinnej na zachodnim krańcu Puszczy Noteckiej. Pozostawała z rodziną blisko 6 miesięcy. W maju 2023 r. przepłynęła Noteć i wyruszyła na północ. Podczas wędrówki dobrze sobie radziła, polowała w lasach i na polach na dzikie zwierzęta i regularnie przekraczała ruchliwe drogi. Unikała siedzib ludzkich. Pod koniec września 2023 r. dotarła na Pojezierze Ińskie i informacje z jej obroży wskazywały, że tam osiądzie.

Niespodziewanie 19 października jej obroża pomimo pełnych baterii przestała przesyłać sygnały. Dodatkowo przestały działać oba systemy nadawania zasilane z niezależnych baterii – GPS-GSM oraz VHF. To jeszcze bardziej zaniepokoiło naukowców.

Ostatnia znana lokalizacja pochodzi z małego lasu na skraju pól gdzie stoi także ambona łowiecka. To miejsce na granicy nadleśnictw Łobez i Nowogard.

– Prawdopodobieństwo, by ta obroża zamilkła z innych przyczyn niż jej celowe zniszczenie po zdjęciu z martwego wilka, jest bliskie zeru – pisze w poście na FB Stowarzyszenie Natury „Wilk”. – Do Prokuratury Rejonowej w Łobzie wysłaliśmy zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Poniżej link do filmu sprzed roku o rehabilitacji i uwolnieniu Warty do las: