Mieszkańcy Szczecina już wkrótce będą mieli możliwość dojazdu pociągiem do uzdrowiskowych miejscowości Dolnego Śląska, w tym do Karpacza. Choć nie będą to bezpośrednie połączenia, podróżni skorzystają z dogodnych przesiadek we Wrocławiu i Jeleniej Górze.
Od 2022 roku Dolnośląska Służba Dróg i Kolei (DSDiK) prowadzi intensywne prace nad rewitalizacją linii kolejowej z Jeleniej Góry do Karpacza, która została zamknięta dla ruchu pasażerskiego w latach 90. XX wieku. Plan inwestycji został podzielony na dwa etapy:
- Odcinek Jelenia Góra – Mysłakowice (linia nr 308),
- Odcinek Mysłakowice – Karpacz (linia nr 340).
Początkowo planowano uruchomienie pierwszych pociągów pasażerskich w grudniu 2023 roku, jednak prace modernizacyjne napotkały na opóźnienia. Samorząd województwa dolnośląskiego zapewnia jednak, że pierwsze kursy ruszą w czerwcu 2025 roku.
Na początek Karpacz obsłuży osiem par pociągów dziennie. Będą one kursowały na trasach:
- Karpacz – Jelenia Góra,
- Karpacz – Świeradów-Zdrój,
- Karpacz – Goerlitz.
Na razie nie przewidziano bezpośrednich połączeń z Wrocławiem. Podróżni, którzy będą chcieli dojechać do stolicy Dolnego Śląska, będą musieli przesiąść się w Jeleniej Górze na inny pociąg.
Choć ze Szczecina do Karpacza nie dojedziemy jednym pociągiem, nowe połączenia znacząco ułatwią podróże do popularnych górskich miejscowości. Podróżni będą mogli skorzystać z pociągów do Wrocławia, skąd po przesiadce dojadą do Jeleniej Góry. Stamtąd kursować będą bezpośrednie składy do Karpacza i Świeradowa-Zdroju. To duże ułatwienie dla turystów oraz mieszkańców regionu, którzy dotąd musieli korzystać z samochodu lub autobusów.





