Prawie 42 miliony złotych rozdysponowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w ramach programu „Aktywny Żłobek – sale sensoryczne 2026”. W całej Polsce wsparcie otrzyma 695 instytucji opieki nad dziećmi do lat trzech. W województwie zachodniopomorskim dofinansowanie trafi jednak jedynie do 20 placówek.
To wynik, który trudno uznać za satysfakcjonujący dla regionu liczącego ponad 1,6 mln mieszkańców i 113 gmin.
Program ma wspierać tworzenie oraz wyposażanie sal sensoryczno-motorycznych, które pomagają najmłodszym dzieciom rozwijać koordynację ruchową, zmysły i kompetencje społeczne. Maksymalna wysokość wsparcia wynosi 80 tys. zł dla żłobka, 60 tys. zł dla klubu dziecięcego i 20 tys. zł dla dziennego opiekuna.
Według danych resortu wsparcie otrzymało 695 instytucji z całej Polski. Wśród nich znalazło się 491 placówek gminnych i 204 niepubliczne. Łączna wartość przyznanych środków wyniosła niemal 42 mln zł.
Na tym tle wynik Zachodniopomorskiego wygląda bardzo skromnie. Zaledwie 20 instytucji z regionu znalazło się na liście beneficjentów. Oznacza to, że do województwa trafi niespełna 3 proc. wszystkich przyznanych dotacji.
To szczególnie zaskakujące, biorąc pod uwagę problemy demograficzne regionu oraz wielokrotnie podkreślaną przez samorządy potrzebę inwestowania w opiekę nad najmłodszymi dziećmi. Nowoczesne sale sensoryczne nie są dziś dodatkiem, lecz standardem, który pomaga wyrównywać szanse rozwojowe dzieci już od pierwszych lat życia.
Pojawia się więc pytanie, dlaczego zachodniopomorskie placówki pozyskały tak niewielką część dostępnych środków. Czy problemem była zbyt mała liczba złożonych wniosków? A może zabrakło skutecznego wsparcia samorządów i instytucji w przygotowaniu aplikacji?
Ministerstwo poinformowało, że przy podziale środków pierwszeństwo miały instytucje prowadzone przez gminy. Dopiero w drugim etapie oceniano podmioty prywatne. W całym kraju zainteresowanie programem było na tyle duże, że nie wszystkie placówki mogły otrzymać pełne finansowanie.
Dla rodziców z Pomorza Zachodniego najważniejsze jest jednak to, że region ponownie znalazł się w grupie województw, które skorzystały z rządowego wsparcia w ograniczonym zakresie. Tymczasem każde dodatkowe miejsce i każda nowoczesna przestrzeń dla najmłodszych dzieci ma dziś ogromne znaczenie – zarówno dla rodzin, jak i dla przyszłości lokalnych społeczności.
Lista beneficjentów pokazuje jedno: choć program objął setki placówek w całej Polsce, natomiast zachodniopomorskie gminy nie stanęły na wysokości zadania jeśli mówić o pozyskanie środków z tego rozdania.






