czwartek, 19 lutego, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

W Kosinie powstał mural patriotyczny. Hołd w formie artystycznej

Mieszkańcy Kosina z dumą obserwują ścianę bloku mieszkalnego, powstało wyjątkowe dzieło – patriotyczny mural upamiętniający kapitana Władysława Sierkę, bohatera dwóch wojen, którego losy nierozerwalnie związały się z tą miejscowością.

To właśnie w Kosinie zakończył się wojenny szlak kpt. Sierki, a jego grób znajduje się na miejscowym cmentarzu. Dziś lokalna społeczność oddaje mu hołd w formie artystycznej – barwnej i przejmującej zarazem.

Władysław Sierko był żołnierzem Brygady Syberyjskiej, uczestnikiem Bitwy Warszawskiej 1920 roku. W czasie II wojny światowej trafił do niewoli niemieckiej – początkowo do Oflagu XVIII A Lienz/Drau w Austrii, później, 31 maja 1940 roku, do Oflagu II C Woldenberg w Dobiegniewie, gdzie otrzymał numer obozowy 1428/XVIII A.

Jego ostatnia droga była dramatyczna. Podczas ewakuacji obozu w styczniu 1945 roku konwój jeńców kierował się przez zachodniopomorskie miejscowości: Tarnowo, Laskowo i Oćwiekę. Skrajnie wyczerpani dotarli 30 stycznia do majątku Cossin (dzisiejszy Kosin). Tam, najprawdopodobniej w nocy z 30 na 31 stycznia, kapitan Sierko zmarł z powodu wewnętrznego krwotoku i zapalenia otrzewnej – konsekwencji forsownego marszu w siarczystym mrozie.

Społeczna inicjatywa i lokalna duma

Historię bohatera upamiętnili mieszkańcy gminy: Wiesław Dembek i Dariusz Jałoszyński, którzy przy współpracy Kazimierza Grzybowskiego udokumentowali jego losy. Pomysłodawcą muralu jest Jarosław Smyka z Kosina, a całe przedsięwzięcie to efekt współpracy wielu osób i instytucji.

W prace nad realizacją projektu aktywnie włączyli się radni OKS Dominika Pitura i Krzysztof Soska. Ogromne wsparcie zapewnił także szczeciński oddział Instytutu Pamięci Narodowej.

– Powstanie muralu było inicjatywą społeczną, po objęciu przeze mnie mandatu radnej skontaktował się ze mną jeden z mieszkańców, który przedstawił pomysł, który rodził się w jego głowie od dawna – relacjonuje Dominika Pitura z Kosina. – Wysłuchałam i stwierdziłam: „robimy to”. Mocno zaangażował się Krzysztof Soska i stowarzyszenie AGENDA z Przelewic. Środki pozyskaliśmy z IPN w Szczecinie – dodaje.

Dlaczego na muralu znalazł się akurat kapitan Sierko?

– Kapitan Sierko jest pochowany na cmentarzu w Kosinie. Przez wiele lat nie było wiadomo, do kogo ten grób należy, bo na płycie był błąd w zapisie nazwiska. Lokalni historycy doszli do tego, kto naprawdę tam spoczywa. Krystyna Nawój, lokalna poetka, napisała nawet wiersz na temat kapitana. Zaangażowałam się ten projekt, bo uważam, że bohaterom wojennym należy się szczególny szacunek i nie należy o nich zapominać. Być może taka forma upamiętnienia trafi również bardziej do młodzieży. Przy czym głos mieszkańców i ich potrzeby zawsze są dla mnie ważne – tłumaczy.

Autorem muralu jest szczeciński artysta Krzysztof Zielonka, znany z wielu znakomitych realizacji. Jego praca w Kosinie to nie tylko kolejny element dorobku twórczego, ale także ważny gest w stronę lokalnej pamięci historycznej.

Popularne Artykuły