Na starym cmentarzu przy ul. Leśnej w Trzebieży dzieje się coś wyjątkowego. To nie tylko prace ewidencyjne – to prawdziwa walka o pamięć i przywrócenie godności miejscu, które przez dekady popadało w zapomnienie. Zespół pasjonatów historii, pod kierunkiem dr. Marka Łuczaka z Pomorskiego Towarzystwa Historycznego, od kilku tygodni z mozołem wydobywa na światło dzienne fragmenty przeszłości – dosłownie i symbolicznie.
Wśród odkryć dokonanych podczas prac prowadzonych w maju i czerwcu 2025 roku znalazły się między innymi: fragmenty tablicy nagrobnej Christine Dorothee Rindfleisch (z d. Klotzin, 1789–1861), pozostałości nagrobka kapitana Wilhelma Heinricha Alberta Rindfleischa (1825–1861) czy żeliwny krzyż Minny Auguste Wolf (1883–1895). Każde z tych znalezisk to nie tylko kawałek materiału – to też kawałek ludzkiej historii, wpisanej w Trzebież.
– Podczas wcześniejszych prac prowadzonych w maju i czerwcu 2025 roku odnaleźliśmy fragmenty ceramiki, z których udało się złożyć tablicę nagrobną Christine Dorothee Rindfleisch z d. Klotzin (1789-1861), następnie znaleźliśmy fragment nagrobka kapitana Wilhelma Heinricha Alberta Rindfleischa (1825-1861) oraz fragmenty krzyża żeliwnego Minny Auguste Wolf (1883-1895). Podczas prac prowadzonych 7 czerwca 2025 roku odnaleźliśmy kompletną głowicę nagrobka Liesbeth Marie Anny Rose z d. Prinz, urodzonej 12 grudnia 1895 roku i zmarłej 9 listopada 1933 roku. 14 czerwca złożyliśmy z fragmentów, , rozbitą na kilkadziesiąt fragmentów, płytę fajansową dziecka Paula Otta Ernsta Haranga, urodzonego 29 lipca 1905 roku w Trzebieży. Paul zmarł 4 kwietnia 1906 roku w wieku 8 miesięcy i 5 dni – relacjonuje dr Marek Łuczak z Pomorskiego Towarzystwa Historycznego. – Dzisiaj odnaleźliśmy kawałki rozbitej tabliczki z fajansu z których złożyliśmy płytę Auguste Johanne Schauer. Płytki tego typu były mocowane do cynowych ramek z pleckami, które były mocowane do krat okalających kwaterę rodziną. Znaleźliśmy również fragment drugiej płyty, kogoś z rodzeństwa Schauer, lecz oprócz pierwszej litery nazwiska i imienia nie udało nam się odnaleźć więcej fragmentów. Prawdopodobne dzieci były spokrewnione z Auguste Wilhelmine Albertine Schauer z d. Brandt. Augste urodziła się 26 grudnia 1848 roku w Niekłończycy (Königsfelde). Była zamężna z rolnikiem Christianem Schauerem. Zmarła 26 maja 1902 roku w Trzebieży.
Dzisiaj kolejny dzień pracowaliśmy w południowej części cmentarza, gdzie zepchnięto spychaczem nagrobki, obramowania i podstawy głowic. Zależało mi aby przenieść te obramowania i sprawdzić teren pod nimi. Obramowania i odnalezione elementy pomników układaliśmy w formę lapidarium, na linii ścieżki biegnącej środkiem cmentarza. Wszystkie destrukty, zgarnięte do granic cmentarza, zostaną zebrane w jednym miejscu, na wierzchu wyeksponujemy niecałe dwa ocalałe nagrobki i kilka pustych głowic. Niecałe, gdyż kompletna jest jedynie głowica Liesbeth Rose (1895-1933), na której odnowiliśmy dziś napisy. Wszystkie zebrane elementy przykryjemy ziemią i geowłókniną i posadzimy kwiaty. Mam nadzieję, że da to możliwość stworzenia miejsca pamięci na dawnym cmentarzu, który będzie służył jako mały park miejski w Trzebieży. Prace w Trzebieży będziemy kontynuować prawdopodobnie za tydzień,
Dzięki pasji i determinacji osób zaangażowanych w prace, historia Trzebieży przemawia dziś z ziemi – poprzez odłamki porcelany, pęknięte tablice i żeliwne krzyże. To nie tylko działalność archeologiczna. To oddanie czci przeszłości i pokazanie, że nawet zniszczony i zapomniany cmentarz może odzyskać swoje miejsce w świadomości mieszkańców.
Prace będą kontynuowane w najbliższych tygodniach – z nadzieją, że uda się odkryć jeszcze więcej imion, dat i historii, które warto ocalić od zapomnienia.





