sobota, 11 kwietnia, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Szczecińskie podzespoły do ładowarek – energoelektronika do zadań specjalnych

Zapotrzebowania na niezawodne rozwiązania energoelektroniczne dla elektromobilności i systemów wodorowych jest coraz większe – bo co z tego, że produkty z Chin są tańsze, ale  za to problematyczne w długookresowym serwisowaniu. Coraz istotniejsze znaczenie zyskują lokalne, wysokiej jakości komponenty, podzespoły i moduły. Przekładem może być mPower, które wraz z Ekoenergetyką mocno zmienia trendy jakościowe na rynku.

Urządzenia z logo mPower można dziś znaleźć w przestrzeni miejskiej Szczecina, w wielu innych polskich miastach, a nawet poza granicami kraju. Mimo że konkurencja w tej branży jest ogromna, a rynki zalewają tanie komponenty i rozwiązania produkowane w Chinach, mPower nie tylko się nie poddaje – z powodzeniem buduje swoją pozycję jako solidna alternatywa dla energoelektroniki i elektroniki z Azji.

– Nie możemy konkurować z producentami Chińskimi ceną ani wolumenami, ale za to podchodzimy bardzo rzetelnie i uczciwie do naszych klientów – uśmiecha się Marcin Hołub, prezes zarządu mPower. – Nasze podzespoły są projektowane, produkowane i testowane w Polsce. To oznacza wyższy poziom bezpieczeństwa i co najważniejsze: szybki i sprawny serwis bez konieczności wielotygodniowego oczekiwania na części zamienne czy reakcję producenta z Azji. Nasi klienci coraz częściej sami zauważają, że w dłuższej perspektywie taka strategia się opłaca. Mają mniej przestojów, płynny dostęp do części,  większy komfort pracy – tłumaczy.

Fundamentem działalności mPower jest autorskie projektowanie elektroniki i energoelektroniki przez doświadczony zespół inżynierów i konstruktorów. To  ambitni specjaliści, którzy łączą solidną pasję z doświadczeniem zdobywanym w praktyce.

– Stawiamy na jakość i zaufanie, a nie na konkurencję wielkoskalową. Nasze urządzenia muszą sprostać rygorystycznym normom i wytrzymać ekstremalne warunki pracy. Tego nie da się osiągnąć półśrodkami. Nasi partnerzy, tacy jak Ekoenergetyka, doskonale to rozumieją – wyjaśnia Marcin Hołub.

I zaznacza, że współpraca z Ekoenergetyką to przykład partnerstwa opartego na wspólnych wartościach: dążeniu do niezawodności, jakości i innowacyjności. Firma z Zielonej Góry dostarcza ładowarki dla wielu dużych miast, a także operatorów transportu publicznego i prywatnych operatorów sieci ładowania – zarówno w Polsce, jak i za granicą.

– To ogromna odpowiedzialność. Każdy element musi działać bezbłędnie. Wkładamy mnóstwo pracy w projekty, testy. Zapewniamy również gwarancyjny serwis naszych części i przetwornic.

Cena urządzeń produkowanych w Polsce może wydawać się wyższa niż chińskich odpowiedników. Jednak w rzeczywistości koszty całkowite – uwzględniające przestoje, reklamacje i serwis – często okazują się niższe w przypadku rozwiązań od polskiego producenta. Dziś nie tylko dostarcza komponenty dla sektora elektromobilności, ale także planuje wejście na kolejne rynki związane z gospodarką wodorową.

– Naszą siłą jest innowacyjność, jakość, uczciwość i lokalne zaplecze inżynierskie. Chcemy, żeby coraz więcej urządzeń „made in Poland” pracowało nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie – mówi Marcin Hołub.

mPower pokazuje, że w czasach globalnych łańcuchów dostaw warto stawiać na lokalne, trwałe i elastyczne rozwiązania, które – choć wymagają większego zaangażowania na starcie – w dłuższej perspektywie dają bezpieczeństwo eksploatacji a czasem po prostu się opłacają.

 

Popularne Artykuły