środa, 14 stycznia, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Szczecin bez dofinansowania z KPO na nowe tramwaje. Co poszło nie tak?

Unijne dofinansowanie z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) miało umożliwić Szczecinowi zakup ośmiu nowoczesnych tramwajów niskopodłogowych, które znacząco poprawiłyby jakość transportu publicznego w mieście. Jednak w wyniku konkursu miastu nie udało się zdobyć wystarczającej liczby punktów, by otrzymać środki na ten cel. Tymczasem Strefa Czystego Transportu, która miała być jednym z argumentów przemawiających za przyznaniem dofinansowania, wejdzie w życie na początku przyszłego roku, mimo braku funduszy na modernizację floty tramwajowej.

Szczecin, podobnie jak wiele innych miast w Polsce, z nadzieją przystąpił do konkursu o unijne dofinansowanie z KPO. Plan zakładał zakup ośmiu tramwajów niskopodłogowych, które nie tylko poprawiłyby komfort pasażerów, ale również miały być zachętą do korzystania z transportu publicznego i rezygnacji z samochodów, co w dalszej kolejności przyczyniłyby się do zmniejszenia emisji spalin w centrum miasta. Szczecinowi zabrakło jednak punktów, by zdobyć finansowanie.

Jednym z kluczowych elementów, które miały pomóc w uzyskaniu dofinansowania, było wprowadzenie Strefy Czystego Transportu (SCT). Radni Koalicji Obywatelskiej wielokrotnie zapewniali, że wprowadzenie strefy stanie się argumentem przemawiającym na korzyść miasta w staraniach o środki z KPO. Jednak mimo ich zapewnień strefa nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. W efekcie Szczecin nie tylko nie otrzyma nowych tramwajów, ale też zmuszony będzie do dostosowania się do nowych regulacji Strefy Czystego Transportu bez odpowiedniego zaplecza taborowego.

Radni Koalicji Obywatelskiej, którzy jeszcze kilka miesięcy temu obiecywali, że wprowadzenie SCT zapewni miastu dodatkowe punkty w konkursie, dziś nie widzą swojej winy. W ich opinii strefa sama w sobie jest wartościowym narzędziem w walce o czystsze powietrze, niezależnie od wyniku konkursu. Tymczasem krytycy zwracają uwagę, że brak dofinansowania oznacza dalsze problemy dla miejskiego transportu publicznego.

Alternatywa? Niemieckie tramwaje z demobilu

Centrum Unijnych Projektów Transportowych planuje w pełni wykorzystać środki w konkursie na dofinansowanie zakupów tramwajowych z KPO. Oznacza to, że pozostałe 275 mln złotych trafi do beneficjentów – MPK Kraków oraz prawdopodobnie Tramwajów Szczecińskich i MZK Toruń. Szczecin wprawdzie znalazł się na liście, ale nie będą to na pewno środki wystarczające do planowanych zakupów. W obliczu braku funduszy na zakup nowych pojazdów Szczecin rozważa zakup używanych tramwajów z Niemiec. Taki scenariusz, choć mniej kosztowny, budzi mieszane uczucia. Tramwaje z demobilu, mimo że są technicznie sprawne, zazwyczaj są już mocno sfatygowane. Stolica Pomorza Zachodniego interesuje się tramwajami, z których niemiecki przewoźnik zamierza rezygnować – mowa tu o wyprodukowanych w latach 1994-98 wagonów GT6N. Mogą one trafić na ulice Szczecina. W grę wchodzi zakup 30-40 pojazdów.

Co dalej z transportem publicznym w Szczecinie?

Brak dofinansowania z KPO to dla Szczecina poważny cios, szczególnie w kontekście ambitnych planów modernizacji transportu publicznego – przypomnijmy: radni miejscy głosami Koalicji Obywatelskiej zdecydowali pod koniec 2024 roku o podwyżkach biletów w komunikacji miejskiej. Miasto stoi teraz przed trudnym wyborem: albo zdecydować się na zakup starszych tramwajów z demobilu, albo szukać innych źródeł finansowania na zakup nowych pojazdów. Tymczasem wprowadzenie Strefy Czystego Transportu bez nowoczesnego taboru może spotkać się z krytyką mieszkańców, którzy będą musieli dostosować się do nowych ograniczeń bez widocznych korzyści w codziennym funkcjonowaniu komunikacji miejskiej.

Ostatecznie cała sytuacja pokazuje, jak ważne jest dokładne przygotowanie projektów i ich zgodność z kryteriami konkursów o dofinansowanie. Radni także powinni wyciągnąć z tego wnioski i przy kolejnych zapowiedziach dużych inwestycji, ostrożniej składać deklaracje. Szczecin będzie musiał wyciągnąć wnioski z tej porażki, by w przyszłości lepiej wykorzystać możliwości wsparcia unijnego i skuteczniej realizować swoje plany modernizacyjne.

Popularne Artykuły