czwartek, 15 stycznia, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Rozliczenia po przegranej Trzaskowskiego. Rząd, struktury lokalne i milczenie w Pyrzycach

Po porażce Rafała Trzaskowskiego w drugiej turze wyborów prezydenckich w Koalicji Obywatelskiej narasta atmosfera wewnętrznego rachunku sumienia. Premier Donald Tusk zapowiedział, że zmian w rządzie – nazwanych „rekonstrukcją systemową” – należy się spodziewać tuż po wyborach. Jednym z głównych kandydatów do odejścia jest Sławomir Nitras, odpowiedzialny za kampanię. Według polityków zbliżonych do PO, przegrana może skutkować zmniejszoną rolą w rządzie dla szczecińskiego polityka, który… był niemal pewien, że trafi wraz z Trzaskowskim do Pałacu Prezydenckiego.

 

Jak wynika z informacji, w wyniku zapowiadanej rekonstrukcji rząd ma być „mniejszy”, co pociągnie za sobą cięcia etatów ministerialnych . Według RMF FM, w gronie do odejścia są: Barbara Nowacka (MIN Edukacji), Sławomir Nitras (MIN Sportu) i Cezary Tomczyk (wiceminister obrony).

Nie tylko na szczeblu centralnym trwają oczekiwania na wyciągnięcie konsekwencji. W regionach rośnie napięcie wobec lokalnych struktur KO. Szczecińscy działacze zarzucają powiatowym organizacjom, że ograniczyły się do powierzchownego udziału – kilka banerów, wpisów i przekonania, że zadziała sam „brand” Trzaskowskiego.

Do tego grona należy także powiat pyrzycki, gdzie mimo to kandydat PiS osiągnął lepszy wynik w drugiej turze. Szczecińskie źródła twierdzą, że lokalny lider KO – Wiktor Tołoczko – traktowany był przez sympatyków jako kandydat dla aktywnego wsparcia kampanii, tymczasem według ich opinii, jego działania były symboliczne, a zaangażowanie ograniczyło się do sporadycznych inicjatyw.

My zapytaliśmy go wprost:

  1. Jak to się stało, że w bardzo liberalnym regionie, gdzie dominują wartości bliskie Platformie Obywatelskiej, w powiecie pyrzyckim kandydat PiS uzyskał lepszy wynik od Rafała Trzaskowskiego? Czy nie jest to dowód na kompletny brak zaangażowania lokalnych struktur w kampanię?
  2. Czy uważa Pan, że zrobił Pan wszystko, co mógł, by zmobilizować wyborców? Ilu spotkań z mieszkańcami Pan osobiście się podjął, jakie działania podjęto w kampanii i czy jest Pan w stanie pokazać konkretne efekty tej pracy?

Wiktor Tołoczko do dziś nam na te pytania nie odpowiedział. Ta cisza nie tyle utrudnia analizę wyników, ile pogłębia wątpliwości co do realnego zaangażowania lokalnych liderów.

Rządowa rekonstrukcja – niezależnie od jej końcowego kształtu – niemal na pewno nie obejdzie się bez rozliczeń. Koalicja Obywatelska stara się, jak pisze „Rzeczpospolita”, trzymać równowagę między zbyt twardą czystką a potrzebą sygnału nowego otwarcia.

W regionach – takich jak Pyrzyce – napięcia są realne. Jako że to środowisko KO ma stosunkowo niewielkie poparcie i wygrał tu kandydat PiS, struktury lokalne stoją na „ostatnim poziomie” wewnętrznej hierarchii winnych. Nie zmienia to faktu, że rozczarowanie jest duże i według polityków, bez zmian w strukturach lokalnych się nie obejdzie, jeśli Koalicja Obywatelska liczy na nowe rozdanie i wygraną w kolejnych wyborach parlamentarnych.

Popularne Artykuły