Rada Miejska w Gryfinie przyjęła na ostatniej sesji nadzwyczajnej uchwałę umożliwiającą zaskarżenie uchwał gmin Kołbaskowo i Widuchowa oraz Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego w sprawie tworzenia Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry. Formalnie dopuszczalna, inicjatywa gryfińskich radnych może jednak realnie wydłużyć i skomplikować proces legislacyjny, choć sama decyzja rządowa wciąż pozostaje możliwa.
Proces powoływania nowego parku narodowego przeszedł już przez kluczowy etap poparcia samorządów gmin Kołbaskowo, Widuchowa, Szczecina oraz powiatów gryfińskiego i polickiego, a także pozytywną opinię sejmiku województwa .
Teraz kolejnym krokiem powinno być wniesienie projektu przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska do rządu oraz rozporządzenie Rady Ministrów określające granice parku. Tymczasem Rada Miejska w Gryfinie dala zielone światło władzom gminy do zaskarżenia uchwał sąsiednich samorządów. Wprawdzie gryfińska uchwała nie blokuje póki co kursu na utworzenie parku narodowego, ale – w razie decyzji o skierowaniu sprawy do sądu – stawia przeszkodę proceduralną, mogącą opóźnić wejście w życie przepisów.
– Uchwała Rady Miejskiej w Gryfinie w sprawie ustalenia kierunków działania Burmistrza Miasta i Gminy Gryfino jest aktualnie weryfikowana – komentuje wojewoda zachodniopomorski, Adam Rudawski. – Niemniej to czy Gmina Gryfino zaskarży uchwały dotyczące uzgodnienia granic parku czy nie, jest jej wyłączną wolą. Zaskarżenie uchwał do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego odbywa się poza wojewodą i to sąd administracyjny będzie rozstrzygał po pierwsze, czy gmina Gryfino posiada legitymację do wniesienia skarg i czy są one zasadne. W kwestii Parku Narodowego istotniejsza jest dla mnie uchwała Rady Miejskiej w Gryfinie z kwietnia tego roku, która dotyczy wyrażenia woli udziału Gminy Gryfino w procesie tworzenia Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry. Radni większością głosów przyjęli tę uchwałę deklarując w niej gotowość do współpracy oraz otwartość na rozmowy z przedstawicielami Ministerstwa Klimatu i Środowiska w procesie tworzenia tego parku – tłumaczy.
Projekt Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry jest wyjątkowy – obejmuje unikalne torfowiska Międzyodrza, siedliska chronionych ptaków i bogate ekosystemy, na powierzchni początkowo ponad 3,8 tys. ha, z planowaną ekspansją do ponad 6 tys. ha, w tym ewentualnym włączeniem gminy Gryfino
Ministerstwo i zwolennicy projektu informują, że żegluga śródlądowa, rolnictwo, wędkarstwo i infrastruktura przeciwpowodziowa pozostaną możliwe – a utworzenie parku zostanie wsparte z środków UE i budżetu państwa na cele ekologiczne i edukacyjne
Tymczasem reakcje części środowisk prawicowych wskazują, że projekt spotyka się z narracją ostrzegającą przed rzekomymi restrykcjami – m.in. zakazem inwestycji, utrudnieniem żeglugi czy obciążeniem gmin finansowo. Nie przedstawiono jednak żadnych konkretnych przykładów planowanych inwestycji, które mogłyby zostać uniemożliwione przez park. Wiceminister Mikołaj Dorożała oraz wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski podkreślali wielokrotnie, że wszystkie dotychczasowe bazy żeglugowe, drogi i wały przeciwpowodziowe zostaną wyłączone z ochrony, a szlaki wodne pozostaną dostępne
W porozumieniu etapowym zabezpieczono interesy rybaków i wędkarzy – opracowano tzw. list intensywny z ich udziałem. W kontekście środowiskowego kryzysu i powrotu do aktywnej ochrony przyrody, projekt Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry jawi się jako wyjątkowa szansa – zarówno dla ochrony dzikich ekosystemów, jak i rozwoju turystyki, edukacji ekologicznej oraz lokalnych przedsiębiorców. Wielu komentatorów wskazuje, że próby opóźniania tej inicjatywy budzą obawy o to, iż polityczne napięcia biorą górę nad merytorycznym podejściem do ochrony przyrody.
Na tym etapie kluczowe będą decyzje rządowe. Jeśli Gryfino zdecyduje się zaskarżyć uchwały samorządów, może to spowolnić procedurę, ale prawdopodobnie nie zablokuje jej całkowicie. Park, wspierany przez ekspertów i szeroko popierany na poziomie lokalnym, samorządowym i rządowym, wciąż ma szansę na realizację jeszcze w 2025 roku – a wraz z nim płynące korzyści środowiskowe i ekonomiczne.





