Connect with us

NAJNOWSZE INFORMACJE

Podróbki nie trafią na rynek. Funkcjonariusze przejęli importowane ubrania

Opublikowane

w dniu

W ręce funkcjonariuszy Krajowej Administracji Skarbowej wpadły ubrania importowane z Turcji, oznaczone znakami handlowymi znanych marek. Miały trafić do dwóch różnych osób zamieszkałych pod jednym adresem w Szczecinie. Niska jakość towaru i kraj wysyłki spowodowały wszczęcie postępowania w sprawie importu podróbek.

Ilość i powtarzalność zamówionej odzieży nie pozostawia wątpliwości, że towar miał trafić do sprzedaży w Polsce. W paczkach znalazły się ubrania dziecięce o zadeklarowanej wartości 355 dolarów. Były to m.in. 93 komplety dresowe, 15 bezrękawników oraz 32 pary spodni dresowych. Podejrzenia funkcjonariuszy KAS wzbudził sposób pakowania, niska jakość wykonania oraz kraj wysyłki – sprzedaż podrobionych ubrań i dodatków jest w Turcji bardzo powszechnym zjawiskiem.

– Wszczęliśmy postępowanie w sprawie importu towarów z podrobionymi znakami towarowymi. O zatrzymaniu podrobionej odzieży poinformowaliśmy kancelarie prawne reprezentujące dane firmy – mówi Małgorzata Brzoza, rzeczniczka Izby Administracji Skarbowej.

Funkcjonariusze pełniący służbę w Oddziale Celnym przy Poczcie Polskiej regularnie sprawdzają przesyłki przychodzące do Polski spoza terenu Unii Europejskiej, zgłaszane do działającego od 2021 r. systemu AIS/e-commerce. System ten został wprowadzony w celu ułatwienia handlu internetowego między krajami UE, uszczelnienia VAT w zakresie importu tzw. małych przesyłek spoza Europy i zapewnienia uczciwej konkurencji dla przedsiębiorców z UE.

– W czasie rosnących obrotów handlu internetowego kluczowe jest dostosowanie prawa do jego specyfiki. To szczególnie ważne dla rodzimych pośredników, portali aukcyjnych i sprzedażowych, które zmagają się często z nieuczciwą konkurencją spoza UE. Wdrożenie pakietu e-commerce wyrówna szanse pomiędzy uczciwie działającymi firmami a konkurencją, która zalewa polski rynek tańszymi paczkami. Dzięki temu uczciwi przedsiębiorcy nie będą eliminowani z rynku – komentował w momencie przyjmowania systemu ówczesny minister finansów Tadeusz Kościński.

Do systemu zgłaszane są wszystkie przesyłki, których wartość rzeczywista przekroczy próg 150 euro, a w przypadku przesyłek pocztowych 1000 euro.