niedziela, 19 kwietnia, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Nowe przepisy ściekowe obejmą gminne i przydomowe oczyszczalnie

Polska w ciągu najbliższych dwóch lat musi wdrożyć zapisy nowej unijnej dyrektywy ściekowej. Zmiany będą dotyczyć zarówno dużych aglomeracji, jak i mniejszych gmin, a także właścicieli przydomowych oczyszczalni. Wymogi mają poprawić jakość oczyszczania ścieków, ograniczyć zanieczyszczenia i zwiększyć efektywność energetyczną systemów wodno-kanalizacyjnych.

Dyrektywa obejmie wszystkie aglomeracje powyżej 1000 równoważnej liczby mieszkańców, co oznacza, że wiele mniejszych miejscowości będzie musiało rozbudować sieć kanalizacyjną i wyposażyć się w oczyszczalnie spełniające zaostrzone normy. Przepisy wprowadzą także szczegółowe wymogi dla systemów indywidualnych, aby uniknąć problemów z ich niewłaściwą lokalizacją i niską skutecznością.

Nowe regulacje mają również ograniczyć zrzuty z tzw. przelewów burzowych. W miastach z kanalizacją ogólnospławną dopuszczalny roczny ładunek zanieczyszczeń z takich zrzutów nie będzie mógł przekraczać 2% całkowitej ilości trafiającej do oczyszczalni.

W zakresie samego oczyszczania ścieków pojawią się trzy istotne zmiany: zaostrzenie norm usuwania azotu i fosforu, obowiązek wprowadzenia czwartego stopnia oczyszczania w celu eliminacji mikrozanieczyszczeń pochodzących m.in. z farmaceutyków i kosmetyków oraz wymóg osiągnięcia samowystarczalności energetycznej przez większe oczyszczalnie. Największe koszty mogą wiązać się właśnie z czwartym stopniem oczyszczania, którego finansowanie ma w 80% obciążyć branże kosmetyczną i farmaceutyczną, choć wciąż trwają spory o podział wydatków.

Dodatkowo oczyszczalnie ścieków powyżej 10 tysięcy RLM (równoważna liczba mieszkańców) będą musiały bilansowo zapewnić samowystarczalność w zakresie energii cieplnej i elektrycznej. Duże obiekty już podejmują działania w tym kierunku, jednak dla średnich i mniejszych inwestycje mogą być trudne do sfinansowania.

Dyrektywa nie obejmie obszarów poza aglomeracjami, lecz rosnąca presja prawna sprawia, że gminy coraz częściej kontrolują stan przydomowych instalacji i zachęcają mieszkańców do przyłączania się do sieci. W wielu przypadkach jest to efekt zmian w przepisach, które nałożyły obowiązki ewidencjonowania i regularnego opróżniania zbiorników bezodpływowych.

Coraz większe znaczenie ma także ponowne wykorzystanie oczyszczonych ścieków. Choć w Polsce brakuje przepisów wdrażających unijne regulacje w tym zakresie, technologie te są już stosowane m.in. do celów przemysłowych czy utrzymania czystości w miastach. Rozszerzenie takiego podejścia mogłoby zmniejszyć zużycie wody pitnej i wpisuje się w koncepcję gospodarki o obiegu zamkniętym.

Popularne Artykuły