Na drogach Pomorza Zachodniego pojawią się nowe fotoradary oraz systemy odcinkowego pomiaru prędkości. Kierowcy muszą liczyć się z większą liczbą kontroli zarówno na trasach krajowych, jak i na głównych drogach ekspresowych oraz na autostradzie A6.
O szczegółach na antenie Twojego Radia mówi Wojciech Król z Generalnego Inspektoratu Transportu Drogowego:
– W województwie zachodniopomorskim nadzorem fotoradarów zostaną objęte trzy lokalizacje – w Kołbaskowie, Ostrowcu oraz w miejscowości Gwda Mała, na drogach krajowych numer 13, 20 i 22. Z kolei system odcinkowego pomiaru prędkości obejmie cztery miejsca: autostradę A6 na odcinku między węzłami Dąbie i Rzęśnica, drogę S3 pomiędzy Parłówkiem a Brzozowem, trasę S6 w rejonie Kołobrzegu oraz odcinek od węzła Borkowice do Starych Bielic.
Nowe urządzenia mają rozpocząć pracę w lipcu 2026 roku. Dziś w województwie zachodniopomorskim działa 23 fotoradarów. Tylko w pierwszym półroczu bieżącego roku zarejestrowały one 9,5 tysiąca wykroczeń. Najwięcej naruszeń odnotowano w Szczecinie przy Basenie Górniczym, kolejne miejsca to Warszkowo i Sławno.
System odcinkowego pomiaru prędkości różni się od klasycznego fotoradaru. Zamiast rejestrować chwilową prędkość w jednym punkcie, sprawdza średnią prędkość pojazdu na całym wyznaczonym odcinku. Kamery instalowane na początku i końcu trasy zapisują czas przejazdu, a system wylicza prędkość. Jeśli kierowca przekroczy dopuszczalny limit, mandat trafi do właściciela pojazdu. Oznacza to, że nie wystarczy zwolnić tuż przed kamerą – trzeba jechać zgodnie z przepisami przez cały odcinek.
Nowe lokalizacje nie zostały wybrane przypadkowo. To główne korytarze komunikacyjne regionu, gdzie natężenie ruchu, zwłaszcza w sezonie letnim, jest bardzo wysokie, a przekroczenia prędkości i kolizje zdarzają się często. Według GITD celem nowych instalacji jest poprawa bezpieczeństwa i upłynnienie ruchu, szczególnie w miejscach najbardziej narażonych na wypadki.






