sobota, 6 czerwca, 2026
spot_img
spot_imgspot_imgspot_imgspot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

„Ludzie pracują ponad siły”, narzekają też na wynagrodzenia. W Dino związkowcy rozpoczęli protest

Jeden z największych pracodawców w Polsce znalazł się w centrum ostrego konfliktu ze związkami zawodowymi. Pod siedzibą Dino Polska w Krotoszynie rozpoczął się kilkudniowy protest pracowników i działaczy związkowych. Spór dotyczy warunków pracy, wynagrodzeń oraz – jak twierdzą związkowcy – naruszania praw pracowniczych i związkowych.

Emocje dodatkowo podgrzał fakt, że zaplanowane rokowania w ramach drugiego sporu zbiorowego nie doszły do skutku, ponieważ przedstawiciel spółki nie pojawił się na rozmowach. Związkowcy z OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu przekonują, że protest nie jest walką o przywileje, lecz próbą zwrócenia uwagi na codzienne problemy pracowników marketów, magazynów i centrów dystrybucyjnych.

Według organizacji pracownicy mają być przeciążeni obowiązkami, a chroniczne braki kadrowe powodują pracę ponad siły. Związek krytykuje również sposób wykorzystywania monitoringu w sklepach oraz domaga się zmian organizacyjnych mających poprawić bezpieczeństwo zatrudnionych. Wśród postulatów pojawiają się także żądania pełnego przestrzegania prawa pracy oraz zagwarantowania swobody działalności związkowej. Związkowcy podkreślają, że to właśnie pracownicy sklepów i magazynów odpowiadają za sukces finansowy sieci, która w ostatnich latach stała się jednym z największych detalicznych gigantów w kraju.

Spór nabiera dodatkowego znaczenia w kontekście danych dotyczących wynagrodzeń. Z analiz publikowanych przez media ekonomiczne wynika, że Dino znalazło się wśród największych spółek giełdowych z najniższą średnią płacą. Jednocześnie firma zatrudnia blisko 56 tysięcy osób i należy do ścisłej czołówki największych pracodawców notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych. OPZZ twierdzi również, że w ciągu ostatnich miesięcy ujawniono ponad 1300 przypadków naruszeń przepisów prawa pracy. Zdaniem związku nie są to pojedyncze sytuacje, lecz sygnał głębszych problemów organizacyjnych.

Popularne Artykuły