Powołanie Rady Nadzorczej do spółki Szpitale Zachodniopomorskie powinno być sygnałem porządkowania systemu ochrony zdrowia w regionie. Na jej czele stanął starosta goleniowski Tomasz Stanisławski, a w składzie znalazły się m.in. Ewa Dudar (starosta powiatu gryfińskiego) oraz Ewa Kryjom. W teorii – doświadczeni urzędnicy, w praktyce – ludzie związani z Koalicją Obywatelską.
Spółka powołana przez sejmik województwa ma koordynować i wspierać funkcjonowanie szpitali w regionie. Problem w tym, że szybko rzeczywistość została sprowadzona do politycznych angaży.
Najbardziej wymownym przykładem obecnych problemów systemowych pozostaje sytuacja szpitala w Nowogardzie. Formalnie nadzór właścicielski nad placówką sprawuje Rada Miejska w Nowogardzie, a nie starosta, jednak nie zmienia to faktu, że szpital funkcjonuje na terenie powiatu goleniowskiego i jest kluczowym elementem lokalnego systemu ochrony zdrowia. Od wielu miesięcy pojawiają się sygnały o narastających trudnościach – zarówno w obszarze organizacyjnym, jak i kadrowym czy operacyjnym. Problemy te mają charakter powtarzalny, a nie incydentalny, co dodatkowo podważa zaufanie do skuteczności zarządzania placówką. W tym kontekście trudno mówić o stabilnym i efektywnym nadzorze właścicielskim. Brakuje także wyraźnych działań naprawczych, które dawałyby podstawy do przekonania, że sytuacja jest pod kontrolą, a kierunek zmian jasno określony – a w te działania starostwa, myśląc o mieszkańcach regionu, angażować się może.
To właśnie w takim otoczeniu starosta powiatu obejmuje funkcję przewodniczącego rady nadzorczej spółki, która ma „uzdrawiać” system. Powstaje zasadnicze pytanie: czy zarządzanie na poziomie powiatu jest na tyle efektywne, by przenosić je na poziom regionalny?
Jeszcze więcej kontrowersji budzi powołanie do rady Ewa Dudar – starosty gryfińskiej. W środowisku samorządowym nie brakuje opinii, że trudno ten ruch interpretować inaczej niż jako polityczną nominację. W sytuacji, gdy szpitale zmagają się z realnymi problemami – od braków kadrowych po napięcia finansowe – oczekiwania wobec organów nadzorczych są jednoznaczne: kompetencje, doświadczenie w zarządzaniu ochroną zdrowia i realna odpowiedzialność. Tymczasem pojawia się wrażenie, że decydują raczej układy i afiliacje.
Struktura czy fasada zmian
Powołanie spółki Szpitale Zachodniopomorskie to element szerszej strategii samorządu województwa, firmowanej przez marszałka Olgierda Geblewicza. Założenia są ambitne – lepsza koordynacja, optymalizacja kosztów, wsparcie dla szpitali. Jednak bez rzeczywistej zmiany jakości zarządzania, nawet najlepiej zaprojektowane struktury pozostaną jedynie fasadą.
Dla mieszkańców powiatu goleniowskiego i całego regionu najważniejsze są nie stanowiska i nominacje, lecz realne efekty – dostępność świadczeń, jakość opieki i bezpieczeństwo pacjentów. Nowa rada nadzorcza będzie oceniana nie po deklaracjach, lecz po tym, czy sytuacja w ochronie zdrowia ulegnie poprawie. Na razie więcej jest pytań niż odpowiedzi – i coraz mniej cierpliwości wobec decyzji, które bardziej przypominają polityczne układanki niż odpowiedzialne zarządzanie ochroną zdrowia.





