czwartek, 15 stycznia, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

King w finale Pucharu Polski!

King Szczecin pokonał Anwil Włocławek 77:73 w półfinale i już dziś powalczy o Pekao S.A. Puchar Polski! Choć przez trzy kwarty Wilki Morskie miały mecz pod kontrolą, ostatnia odsłona przyniosła nerwową końcówkę.

Mecz rozpoczął się od nieskutecznej gry obu drużyn. Anwil prowadził czterema punktami, ale szybkie trójki Tony’ego Meiera i Isaiaha Whiteheada odmieniły sytuację. Następnie ważne akcje należały do Justina Turnera i DJ Funderburka, co pozwoliło włocławianom wygrać pierwszą kwartę 17:21.

W drugiej kwarcie podopieczni trenera Selcuka Ernaka prowadzili już sześcioma punktami, jednak King odpowiedział serią 8:0. Po akcji 2+1 Szymona Wójcika szczecinianie odzyskali prowadzenie. W końcówce James Woodard trafił kluczową trójkę, co pozwoliło Wilkom zejść na przerwę z przewagą 44:36.

Po przerwie King nadal kontrolował grę. Isaiah Whitehead był niezwykle skuteczny, a po jego kolejnych trafieniach przewaga wzrosła do 12 punktów. Anwil próbował odrobić straty, ale King postawiał twarde warunki w grze defensywnej. Po 30 minutach King prowadził 65:51 i mogło się wydawać, że losy meczu są rozstrzygnięte.

Ostatnia kwarta przyniosła jednak zwrot akcji. Po trafieniach Ryana Taylora i Łączyńskiego Anwil zbliżył się na sześć punktów. Kolejna trójka Taylora oznaczała tylko jeden punkt różnicy, a po zagraniu Luke’a Petraska włocławianie wyszli na prowadzenie! Końcówka była niezwykle emocjonująca – Woodard i Mateusz Kostrzewski ponownie dali przewagę Kingowi, a Anwil miał szansę to odwrócić. Justin Turner i Michał Michalak nie trafili jednak czterech rzutów wolnych, co przesądziło o wyniku. Kluczowe punkty zdobyli Whitehead i Novak, pieczętując awans Kinga do finału!

Wilki Morskie już dziś powalczą o tytuł. W finale zmierzą się z Górnikiem Wałbrzych, z którym w tym sezonie wygrali już dwukrotnie. Czy uda im się po raz trzeci pokonać rywala i sięgnąć po trofeum?

 

Popularne Artykuły