czwartek, 15 stycznia, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Eksperci: rośnie liczba pacjentów z chorobami hematologicznymi i hematoonkologicznymi

Na konieczność zmian w systemie leczenia osób z chorobami hematologicznymi i hematoonkologicznymi, które umożliwiłyby zabezpieczenie dla tej grupy wszystkich świadczeń zdrowotnych wskazywali eksperci uczestniczący w debacie „Potrzeby i wyzwania w polskiej hematologii i hematoonkologii”. Ich zdaniem jest to bardzo istotne, gdyż w ostatnich latach wzrosła liczba zachorowań, brakuje hematologów, a czas oczekiwania w specjalistycznych poradniach wydłuża się. Debata odbyła się 30 czerwca br. w Centrum Prasowym PAP, a jej temat stanowiły najważniejsze wyzwania systemowe w leczeniu nowotworów hematoonkologicznych.

Prof. dr hab. n. med. Ewa Lech-Marańda, dyrektor Instytutu Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie, konsultant krajowa w dziedzinie hematologii, powiedziała, że potrzeby systemowe w tym zakresie można poklasyfikować na trzy obszary: pierwszy to poprawa dostępności do diagnostyki hematologicznej i te działania powinny przebiegać poza pilotażem Krajowej Sieci Hematologicznej, drugi to ambulatoryjna opieka specjalistyczna, czyli poradnie hematologiczne, a trzeci to sprawa rozliczania wizyt w poradniach hematologicznych.

– Chodzi o finansowanie bardzo kosztownych antybiotyków, co nie znalazło do tej pory rozwiązania i to jest problem, który nie tylko dotyczy hematologii dorosłych czy hematologii i onkologii dziecięcej, ale również innych specjalności, np. transplantacji narządów litych u chorych z zaburzeniami odporności. Mamy bardzo ciężkie powikłania infekcyjne, których leczenie pochłania bardzo duże środki finansowe – zaznaczyła prof. Lech-Marańda.

Profesor wspomniała, że konieczne jest stworzenie takiego zabezpieczenia systemowego, które będzie odpowiadało na potrzeby epidemiologiczne, czyli wzrastającą liczbę chorych na nowotwory hematologiczne, przy ograniczonych zasobach kadrowych.

– I tutaj propozycją środowiska jest pilotaż Krajowej Sieci Hematologicznej. Ten projekt został przygotowany i poddany konsultacjom publicznym już w 2023 roku – przypomniała prof. Ewa Lech-Marańda.

Dominika Janiszewska-Kajka, zastępca dyrektora Departamentu Lecznictwa w Ministerstwie Zdrowia, mówiła o priorytetach MZ w zakresie organizacji opieki nad pacjentem hematologicznym i hematoonkologicznym. Jak podkreśliła, resort wznowił prace nad pilotażem Krajowej Sieci Hematologicznej.

Prof. dr hab. n. med. Iwona Hus, kierownik Kliniki Hematologii Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA w Warszawie, wskazywała na konieczność współpracy z oddziałami internistycznymi i oddziałami opieki paliatywnej.

– Takim codziennym problemem są na przykład pacjenci wymagający dożylnego podawania preparatów żelaza, ponieważ nasze oddziały są naprawdę wypełnione pacjentami hematologicznymi, którym nikt oprócz nas nie pomaga – powiedziała prof. Hus.

Ekspertka dodała, że sporym problemem, który pojawia się w oddziałach hematologicznych, jest rozliczanie i finansowanie leczenia wspomagającego.

Prof. dr hab. n. med. Tomasz Wróbel, kierownik Kliniki Hematologii, Terapii Komórkowych i Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu powiedział, że jest wiele danych, które pokazują, iż w ośrodkach opiekujących się dużą grupą pacjentów, wyniki leczenia są lepsze niż w ośrodkach mniej doświadczonych, mimo że i tam, i tu stosuje się te same leki.

– Co to oznacza? Że powinniśmy, jako środowisko, starać się współpracować jak najlepiej, żeby te doświadczenia ośrodków o wysokim stopniu referencyjności wykorzystać i pomagać tym, które mają mniejsze zasoby, mniej lekarzy, mniej doświadczenia po to, żeby również użyć tych „narzędzi” ludzkich. Nie tylko leków, które są szeroko dostępne, ale również umiejętności – zaznaczył prof. Wróbel.

Prof. dr hab. n. med. Wojciech Młynarski, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Onkologii i Hematologii Dziecięcej, zauważył, że problemy hematologii dziecięcej są zbliżone do tych, z którymi ma do czynienia populacja dorosłych, a większość terapii w onkologii i hematologii dziecięcej jest w tej chwili dostępna. Dodał, że niektóre leki znajdują się w tej chwili w procesie refundacyjnym albo toczą się rozmowy z Ministerstwem Zdrowia o refundacji kolejnych opcji terapeutycznych dla pacjentów w 1. linii leczenia.

Mateusz Oczkowski, zastępca dyrektora Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji w Ministerstwie Zdrowia powiedział, że hematoonkologia cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem, jeśli chodzi o składanie wniosków refundacyjnych.

– Mamy w Polsce system wnioskowy, czyli to firma farmaceutyczna składa wnioski refundacyjne. A dlaczego hematoonkologia jest taka atrakcyjna? Ponieważ są to niewielkie populacje chorych, więc firma składając wniosek refundacyjny, wie, że ten wpływ na budżet nie będzie duży i może osiągnąć sukces w każdym parametrze w zakresie swojej terapii – wskazał.

Dyrektor Oczkowski zaznaczył, że świadczenia zdrowotne, w których są umieszczone nowe terapie, nie są „pisane rygorystycznie”.

– System refundacyjny w Polsce jest chyba najbardziej elastycznym systemem w Europie, bo zaspokajamy tak naprawdę różne ścieżki i sytuacje, z których do tej pory nie było wyjścia. Niektóre kraje nawet nie refundują wskazań off-labelowych, czyli pozarejestracyjnych, my refundujemy ich dwa tysiące, więc tym możemy się poszczycić – podkreślił dyrektor.

Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Giannopoulos, prezes Polskiego Towarzystwa Hematologów i Transfuzjologów, zaznaczył, że nie można patrzeć na decyzje refundacyjne w oderwaniu od zmian systemowych, które są potrzebne.

Z kolei Katarzyna Lisowska, liderka stowarzyszenia „Hematologiczni”, zaznaczyła, że pacjenci chcą być leczeni lepszymi, bezpieczniejszymi terapiami.

– Myślę, że postęp, który się dokonuje w tej chwili w medycynie, w tym w hematologii z punktu widzenia pacjentów jest ogromny – dodała.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Popularne Artykuły