czwartek, 19 lutego, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Lasy społeczne – pierwszy taki projekt w Polsce. Szczecin wśród miast z nową formą ochrony przyrody

W 2026 roku parlament ma przyjąć ustawę, która wprowadzi do polskiego prawa nową kategorię obszarów chronionych – lasy społeczne. Jak poinformowała minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, zakończył się pierwszy etap prac nad tym projektem. To przełom w myśleniu o funkcji lasów: z zasobu surowcowego mają się stać przestrzenią rekreacji, edukacji i ochrony przyrody dla lokalnych społeczności.

Lasy społeczne mają powstać wokół największych polskich miast. W 14 aglomeracjach – m.in. w Warszawie, Wrocławiu, Trójmieście, Katowicach, Poznaniu, Krakowie i Szczecinie – wyznaczono już ich granice. Łącznie będzie to 158 tys. hektarów, z czego 26 tys. ha to obszary najcenniejsze przyrodniczo, istotne m.in. dla retencji wody czy bioróżnorodności. Jak podaje ministerstwo, stanowi to ok. 2,2 proc. powierzchni lasów należących do Skarbu Państwa i zarządzanych przez Lasy Państwowe.

Wokół Szczecina wyznaczono ok. 13,7 tys. hektarów lasów społecznych, które mają odpowiadać na potrzeby mieszkańców – spacerowiczów, rowerzystów, rodzin z dziećmi, a także lokalnych szkół i organizacji społecznych.

Wiceminister klimatu Mikołaj Dorożała zapewnił, że w lasach społecznych nie będzie prowadzonej rębni zupełnej, czyli pełnej wycinki. Dopuszczalna będzie jedynie ograniczona gospodarka leśna, podporządkowana funkcji ochronnej i społecznej, nie komercyjnej.

Nowa ustawa ma uregulować status prawny lasów społecznych jako podkategorii lasów ochronnych, określić zasady ich użytkowania i ochrony. To szczególnie ważne wobec kryzysu zaufania społecznego do Lasów Państwowych, które w ostatnich latach były krytykowane za nadmierne wycinki, także w cennych przyrodniczo regionach.

Lasy społeczne nie będą rezerwatami ścisłymi – będzie można w nich spacerować, prowadzić działania edukacyjne, organizować wydarzenia proekologiczne czy turystyczne. Kluczowe jednak będzie wyłączenie ich z intensywnej gospodarki leśnej.

– Mieszkańcy dużych miast potrzebują kontaktu z naturą, a nie z hałasem maszyn i śladami wyrębu – podkreślała minister Hennig-Kloska.

Edukacja, retencja, jakość życia

Projekt lasów społecznych jest również odpowiedzią na zmiany klimatyczne. Lasy zatrzymują wodę, chłodzą powietrze, filtrują zanieczyszczenia i dają schronienie wielu gatunkom roślin i zwierząt. W miastach, gdzie coraz bardziej odczuwalne są fale upałów i zanieczyszczenie powietrza, ich znaczenie z roku na rok rośnie.

Tworzenie takich lasów to również inwestycja w zdrowie psychiczne i fizyczne społeczeństwa, jako naturalna alternatywa dla betonowych parków czy centrów handlowych.

Organizacje obywatelskie, m.in. „Lasy i Obywatele”, zwracają uwagę, że proces wyznaczania granic lasów społecznych miejscami był prowadzony w sposób chaotyczny i bez wystarczających konsultacji. Dlatego zapowiadają, że będą pilnować wdrażania ustawy, by nie zakończyło się ono na deklaracjach.

Czy las społeczny to przyszłość polskiego leśnictwa? Resort klimatu twierdzi, że to dopiero początek – zgodnie z umową koalicyjną z października 2023 roku, 20 proc. najcenniejszych obszarów leśnych ma zostać wyłączone z wycinki. Lasy społeczne mogą być pierwszym krokiem w tej transformacji.

Popularne Artykuły