środa, 14 stycznia, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Apelują o przywrócenie praworządności na rynku aptecznym poprzez sprawne wdrożenie wyroku TSUE

Wyrok TSUE w sprawie zakazu reklamy aptek powinien doprowadzić do przyjęcia takich rozwiązań prawnych, które umożliwią pacjentom swobodny dostęp do informacji o ofercie apteki, a właścicielom aptek – komunikację o tej ofercie, między innymi o dostępnych usługach. Dalsze naruszanie swobód traktatowych i standardów normatywnych Unii może zakończyć się nałożeniem na Polskę kar pieniężnych – przekonywali uczestnicy śniadania prasowego pt. „Zakaz reklamy aptek – praktyczne implikacje wyroku TSUE”.

W czwartek 19 czerwca Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-200/24, w którym jednoznacznie uznał, że obowiązujący w Polsce całkowity zakaz reklamy aptek narusza prawo Unii Europejskiej. Postępowanie w Komisji Europejskiej, a w konsekwencji w TSUE, zainicjowała przed laty Konfederacja Lewiatan wraz ze Związkiem Pracodawców Aptecznych PharmaNET.

Trybunał orzekł, że chociaż treść i format informacji kierowanych przez aptekę do pacjenta muszą być zgodne z określonymi zasadami dotyczącymi wykonywania zawodu farmaceuty, zasady te nie mogą prowadzić do ogólnego i całkowitego zakazu wszelkiej reklamy, jak miało to miejsce w Polsce przez ostatnią dekadę. Jeżeli Komisja Europejska uzna, że Polska nie zastosowała się do wyroku, może wnieść nową skargę i domagać się nałożenia kar pieniężnych.

Wyrok przyniósł natychmiastowy skutek: sądy zaczęły uchylać dotychczasowe decyzje o „naruszeniu” zakazu przez właścicieli aptek. Dodatkowo, już teraz przedsiębiorcy apteczni mogą domagać się odszkodowania za poniesione w ciągu ostatnich lat funkcjonowania zakazu straty.

W sprawie wypowiedział się pisemnie samorząd aptekarski, domagając się od Ministerstwa Zdrowia takiej realizacji wyroku, która w praktyce utrzymywałaby obecny stan prawny.

– W interesie pacjentów i właścicieli aptek, a także w interesie społecznym jest przyjęcie rozwiązań, które w pełni realizować będą zalecenia TSUE. Regulacje w tym zakresie są potrzebne i występują w wielu państwach UE, ale nie mogą mieć totalnego charakteru. Suflowane przez Izbę rozwiązania miałyby opłakany skutek dla konsumentów i państwa polskiego – komentował Marcin Piskorski, prezes Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET. – Szkoda tylko, że ewentualne odszkodowania zapłacą polscy podatnicy, a nie pomysłodawcy zakazu reklamy, czyli samorząd aptekarski – dodał.

– Istotą polskiego zakazu reklamy aptek był całkowity zakaz komunikowania się aptek z pacjentami, nie występujący w żadnym kraju UE. Właśnie ten totalny charakter został zakwestionowany przez Trybunał, który uznał, że polski zakaz narusza dyrektywę o handlu elektronicznym, a także swobodę świadczenia usług i przedsiębiorczości – argumentował Kacper Olejniczak z Konfederacji Lewiatan.

Trybunał orzekł, że nie udowodniono, że polski zakaz reklamy aptek ma realny wpływ na nadmierną konsumpcję produktów leczniczych.

– Podnoszenie tego typu argumentacji przez Naczelną Izbę Aptekarską jest przejawem hipokryzji – przekonywał Marcin Piskorski. – Z przeprowadzonego przez Opinia 24 badania wynika, że polscy pacjenci kierują się raczej wskazaniem lekarza (40%), ceną (27%) i dolegliwościami (19%). Tymczasem chcieliby mieć możliwość dostępu do informacji o ofercie apteki (63%), o dostępnych w aptece usługach (prawie 60%) czy realizacji w aptece karty dużej rodziny (prawie 80%). Te liczby mówią same za siebie i mogą stanowić cenny kierunek dla ustawodawcy – dodał.

 

Źródło informacji: PharmaNET

Popularne Artykuły