Connect with us

CHOSZCZNO

Były mieszkaniec Choszczna wystartuje w wyborach na prezydenta… Nigerii!

Założył szkołę językową i był pastorem kościoła protestanckiego. Choszczno wspomina dobrze, pomimo że nie odnosił tu wielkich sukcesów. Po wyjeździe z naszego miasta został posłem, teraz chce być prezydentem.

 

John Godson, bo o nim mowa, przez pięć lat mieszkał w Choszcznie. Jako chrześcijanin i pastor kościoła metodystów, pełnił swoją posługę w naszym mieście, założył też szkołę językową. Kaznodzieja dobrze wspomina pobyt w Choszcznie, jak mówi, to spokojne miasteczko z miłymi ludźmi.

W Choszcznie, wraz z żoną, uruchomił Misję Pielgrzym, objął funkcję jej dyrektora. Działalność nie była jednak łatwa. Godson na łamach tygodnika „Polityka” przyznaje, że wpływy z ofiar nie były duże, chętnych do płacenia za naukę w ChAP znalazło się niewielu, a wydawnictwa nie cieszyły się wzięciem. Przez kilka lat Godsonowie utrzymywali się z prowadzenia szkoły języków obcych – Godson School.

– Mieliśmy 120 uczniów. Gdy ksiądz powiedział z ambony, że jesteśmy sektą, niemal z dnia na dzień straciliśmy stu – wspomina.

Z Choszczna rodzina Godsonów wyprowadziła się do Łodzi, tam John aktywnie zaczął działać w polityce. W 2010 roku został pierwszym czarnoskórym posłem w polskim Sejmie. Mandat pełnił do 2015 roku, kiedy to postanowił odejść z polityki. Teraz jednak wraca i chce zostać prezydentem! Jak zapowiada były mieszkaniec Choszczna, będzie startował w wyborach na prezydenta Nigerii, wybory odbędą się w 2023 roku.